Karim Benzema trafi za kratki? Grozi mu nawet 5 lat więzienia

Dziennik “Marca” podał, że prokuratora chce, by Francuz stanął przed sądem. 

O co chodzi?

Karim Benzema jest oskarżony o współudział w szantażu Mathieu Valbueny, do którego miało dojść w 2015 roku. Chodzi o to, że grupa przestępcza weszła w posiadanie seks taśmy z udziałem Valbueny i jego partnerki Fanny Lafon. Jednym z szantażujących miał być właśnie napastnik Realu Madryt, który pełnił rolę mediatora między Valbueną, a jego dawnymi kolegami z dzieciństwa.

– Nie był agresywny, nie mówił wprost o pieniądzach, ale nalegał, żebym się z kimś spotkał. Nie liczyłem na to, że ktoś zniszczy wideo tylko dlatego, że mnie lubi. Ludzie nie są idiotami – mówił wówczas Mathieu Valbuena.

Czy Benzema trafi za kratki?

Trudno powiedzieć w tym momencie, ponieważ prokurator dysponuje dowodami w postaci bilingów, z których wynika, że gracz Realu brał udział w szantażu. Francuz nie przyznaje się jednak do winy. Oznacza to, że sąd będzie musiał rozstrzygnąć tę sprawę. Wielokrotnemu reprezentantowi Francji grozi nawet 5 lat więzienia.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*